Bruksela przeciw Obicom
Negocjatorzy z Komisji Europejskiej wątpią, czy podkieleckie lotnisko ma sens. Wczoraj powiedzieli stanowczo 'nie'.Waży się przyszłość lotniska w Obicach. Wczoraj podczas pierwszej rundy negocjacji przedstawicieli Komisji Europejskiej z władzami województwa świętokrzyskiego przybysze z Brukseli powiedzieli "nie” dla kieleckiej inwestycji.
Województwo świętokrzyskie jako pierwsze w kraju zaczęło negocjacje z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Największe inwestycje, zapisane w tym programie, muszą być zaakceptowane przez Komisję. Tymczasem już podczas pierwszej, zorganizowanej w Kielcach rundy pojawiły się problemy.
ZA BLISKO DUŻYCH LOTNISK
- Komisja Europejska kwestionuje zasadność budowy lotniska w Obicach - mówił marszałek Adam Jarubas w przerwie negocjacji. - Przedstawiciele KE przyjechali do Kielc z argumentem, że stosunkowo blisko od nas są duże lotniska w Krakowie, Warszawie i Rzeszowie. My z kolei przekonywaliśmy, że zgodnie z międzynarodowymi standardami za "lotnisko dostępne” uważa się takie, do którego można dojechać maksimum w półtorej godziny. A do tych miast nie łamiąc przepisów tak szybko dojechać się nie da. reklama
Innym zastrzeżeniem, zgłaszanym przez przybyszów z Brukseli, było zbyt duże ich zdaniem nastawienie naszego Regionalnego Programu Operacyjnego na inwestycje drogowe, a zbyt małe na kolejowe. Tymczasem to kolej - jako bardziej ekologiczna - jest coraz bardziej "modna” w Unii Europejskiej.
Zarówno kwestia dróg, jak i lotniska nieco jednak zbladły w oczach przewodniczącego delegacji Manfreda Beschela, gdy musiał jechać we wtorkowe popołudnie z Warszawy do Kielc. - Warunki i czas tej podróży trochę wyleczyły mnie z wcześniejszych obiekcji - żartował.
CZARNO WIDZĄ PRZYSZŁOŚĆ
A już na poważnie uzasadniał swoje zastrzeżenia do Obic następująco: - Nie można powiedzieć, że jesteśmy przeciwko lotnisku w Kielcach. Martwimy się jednak, jak będzie funkcjonować w przyszłości. Na decyzję o budowie portu lotniczego składa się wiele elementów - prognoza ruchu turystycznego, rozwój gospodarczy i inne. Na razie jesteśmy na początku drogi; to dopiero pierwsze negocjacje. Przed nami kilka miesięcy pracy, w czasie których mamy wypracować rozwiązanie, które będzie najlepsze dla waszego regionu, a przy tym nie pozwoli źle wydać unijnych pieniędzy.
TO SIĘ MOŻE ZMIENIĆ?
Zdaniem marszałka Adama Jarubasa, w przekonaniu Komisji Europejskiej do projektu budowy lotniska w Obicach może pomóc wpisanie ostatnio tej inwestycji na "rządową listę poparcia”. - Zastrzeżenia KE były opracowane jeszcze przed wpisaniem Obic na tę listę; teraz spojrzenie brukselskich negocjatorów może się zmienić - mówił.
Zarząd województwa czekają jeszcze dwie tury negocjacji z delegacją Komisji Europejskiej (jedna odbędzie się w Brukseli). Ostateczne decyzje o kształcie Regionalnego Programu Operacyjnego dla Kielecczyzny zapadną we wrześniu lub w październiku. Przypomnijmy, że na budowę "Obic” zarezerwowano w programie 50 milionów euro.
źródło: Echo Dnia
admin 4.09.2007 (11:32)
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Strona główna · lotnisko · Bruksela przeciw Obicom
Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane