Lotnisko Obice
Czas rozwinac skrzydla!
Zaloguj Się
  • Artykuły RSS
  • Komentarze RSS


  • Login:

    Haslo:



    : 0
    : 2 ministat liczniki.org



    Start Forum Kontakt

    Raport o wpływie lotniska na rozwój województwa

    Raport pt. "Oddziaływanie Regionalnego Portu Lotniczego Kielce na gospodarkę miasta Kielce i regionu świętokrzyskiego" przygotowała warszawska firma konsultingowa WYG International na zlecenie urzędu miasta. Kosztował około 26 tys. zł i wczoraj został oficjalnie zaprezentowany na stronie internetowej ratusza (www.um.kielce.pl). To pierwszy taki raport, bo do tej pory miasto zapłaciło tylko za opracowanie pomagające w wyborze terenu pod przyszłe lotnisko. - Ma on uświadomić skalę problemów i wyzwań, zachęcić do dalszej dyskusji, bo to bardzo poważna i kosztowna inwestycja. Mnie utwierdza w przekonaniu, że niezbędna - podkreśla Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.

    Analitycy zajęli m.in. już istniejącym lotniskiem w Masłowie. Z dokumentu wynika, że jego modernizacja i wydłużenie pasa startowego kosztowałoby około 60 mln zł, a i tak mogłyby z niego korzystać co najwyżej 40-miejscowe samoloty. - Na tym tle chyba rozsądniejsza jest budowa nowego portu lotniczego o znacznie większych możliwościach za 150 mln zł - komentuje Lubawski. Zaskakuje jednak stwierdzenie ekspertów, że "istniejąca sieć infrastruktury transportu lądowego nie odbiega (...) od standardów sieci transportowej kraju i nie można tu zgodzić się z ocenami zawartymi w dokumentach sporządzonych w województwie (Regionalny Program Operacyjny, Strategia itp.) o szczególnym pod tym względem >>upośledzeniu<< województwa. Gęstość sieci drogowej województwa, wynosząca nieco ponad 100 km na 100 km kw., jest wyższa od średniej krajowej, natomiast gęstość sieci kolejowej nie odbiega od średniej krajowej". - Z tym stwierdzeniem nie do końca się zgadzam. Dróg może mamy dużo, ale jaki jest ich standard, każdy widzi - mówi Lubawski. Prezydent nie zgadza się z jeszcze jednym stwierdzeniem z raportu: "Pozytywną inicjatywą było zgłoszenie miasta do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Pomimo spełniającego kryteria obiektu miasto zostało odrzucone, a jako jedną z przyczyn wymienia się brak lotniska". - Nie mogliśmy zgłosić miasta do Euro, bo mamy za mały stadion. Ale brak odpowiedniego lotniska utrudnia organizację mieczów międzynarodowych - prostuje Lubawski.

    Bardzo ciekawie wygląda analiza obecnego i prognozowanego ruchu lotniczego. Eksperci podkreślają, że bez badań rynkowych nie można mówić o przybliżonych danych, ile osób z naszego regionu korzysta i może skorzystać z połączeń lotniczych, ale tylko o szacunkach. Wyliczono jednak, że przy trzech lądujących samolotach dziennie, które przywożą po 50 osób i tyle samo odwożą, to z lotniska mogłoby korzystać ok. 86 tys. pasażerów rocznie. "Z jednej strony, wydaje się dość optymistyczna w relacji do wielkości ruchu notowanego obecnie w innych miastach Polski. Jak pokazuje praktyka, niemal w żadnym mieście liczącym poniżej 400 tys. mieszkańców (z wyjątkiem Rzeszowa) nie udało się wygenerować ruchu lotniczego pozwalającego choćby na pokrycie bezpośrednich kosztów bieżącego funkcjonowania lotniska" - piszą autorzy opracowania.

    Przeciwko Kielcom jako portowi pasażerskiemu przemawia też bliskość innych lotnisk. "Przestrzenne odległości rzędu 120-180 km, które dzielą Kielce od Krakowa, Katowic, Warszawy czy Łodzi leżą poniżej ekonomicznej opłacalności długości tras połączeń lotniczych w Polsce" - piszą eksperci. Nie zajmują się w ogóle lotami towarowymi, bo brakuje jakichkolwiek analiz na ten temat. - A to właśnie jest nasza szansa i nisza, bo mamy dobrą lokalizację. Już rozmawiałem na ten temat z dwiema poważnymi firmami transportowymi - przekonuje prezydent Lubawski.

    "Przyszły ruch lotniczy w mieście Kielce oraz w regionie generowany będzie w oparciu głównie o turystykę, zarówno przyjazdową jak i wyjazdową, oraz Targi Kielce. Obserwowane wielkości związane z tym ruchem pozwoliły na prognozę wyjściowej liczby pasażerów w wysokości około 86 tys. pasażerów rocznie w roku 2010. W roku 2025 prognoza wynosi 200 tys. w wariancie bardziej pesymistycznym oraz 360 tys. w wariancie bardziej optymistycznym" - piszą eksperci. Szacują też, że w latach 2008-2025 region może zyskać na lotnisku na początku od 8,5 mln zł rocznie do 265 mln zł na koniec tego okresu.


    To nie jedyny dokument, jaki powstaje na temat lotniska. Miasto unieważniło przetarg na przygotowanie kompletu dokumentacji, potrzebnej do uzyskania niezbędnej promesy w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. - Wpłynęło wprawdzie osiem ofert, ale były bardzo rozbieżne. Musimy skorygować zapisy, żeby preferować firmę gwarantującą potrzebną jakość, a nie tylko niską cenę - wyjaśnia Lubawski.

    żródło: gazeta.pl

    admin 4.09.2007 (09:50)

    Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

    Dodaj komentarz

    * = pole jest wymagane

    :

    :

    :


    9 + 9 =

    Strona główna · lotnisko · Raport o wpływie lotniska na rozwój województwa