PPL chce samodzielnie zarządzać lotniskami
Zarządzanie lotniskami, hotelami i komercjalizacja. Oto pomysły na przyszłość Portów Lotniczych. To będzie decydujący rok dla Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL). Wydzielenie z przedsiębiorstwa Agencji Ruchu Lotniczego i związana z tym znaczna utrata wpływów zmusza kierownictwo PPL do przemodelowania działalności firmy, która wzbudza spore emocje nie tylko w branży, ale także wśród urzędników. Resort transportu (nadzoruje PPL) dał firmie trzy miesiące na przedstawienie nowej strategii. Paweł Łatacz, dyrektor PPL, podkreśla, że prace nad strategią rozpoczęłyby się również bez zachęt ze strony ministerstwa, powstał już jej zarys. Przyszłość widzi przede wszystkim w zarządzaniu portami regionalnymi, także poza granicami kraju.- Chcemy wyjść z pancerza, jakim jest działalność w ramach ustawy sprzed ćwierćwiecza. Dlatego przekonujemy, że PPL nadaje się do zarządzania lotniskami, które - zgodnie z nowelą prawa lotniczego - ma być oddzielone od funkcji właścicielskich. Niektóre samorządy same się do nas zwracają z taką propozycją - twierdzi Paweł Łatacz.
Mowa m.in. o przyszłych lotniskach w Babich Dołach, Kielcach czy Lublinie.
- Nie jesteśmy więc postrzegani przez samorządy jako zagrożenie, lecz jako partner - dodaje Paweł Łatacz.
W nowych projektach firma mogłaby wystąpić w zupełnie nowej roli. Niekoniecznie jako udziałowiec, ale jako konsultant, inwestor zastępczy i wreszcie jako podmiot zarządzający lotniskiem na mocy umowy z właścicielem portu.
źródło: Puls Biznesu
admin 4.09.2007 (11:00)
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Strona główna · PPL chce samodzielnie zarządzać lotniskami
Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane